Mieszkania za seks ciągle modne

https://uniface.pl/wp-content/uploads/2019/04/sleep-839358_1920.jpgMieszkania za seks ciągle modne

Trwa wielkie polowanie na studentki, które w zamian za kąt do spania regularnie będą uprawiać seks z właścicielem lokalu. Temat nie nowy lecz ciągle aktualny, szczególnie przed końcem studenckich wakacji.

Im bliżej rozpoczęcia roku akademickiego, tym więcej anonsów mieszkaniowo-seksualnych w internecie. Co ciekawe ogłaszają się nie tylko młode dziewczyny, ale także biznesmeni, którzy kuszą swoimi kawalerkami niezamożne studentki. Konkurencja na rynku duża, więc przy anonsach coraz częściej pojawiają się fotografie oferowanych przez „bogaczy” mieszkanek. Studentki, póki co, publikują zdjęcia z zakrytymi twarzami.

W tym roku samo mieszkanie może nie wystarczyć do zwabienia młodych ciał. Do kawalerki coraz częściej trzeba dorzucić sporo kasy. Za to w pakiecie od razu ma się trójkąt:

„Dwie b. atrakcyjne 18-latki o wysokiej kulturze osobistej, bez nałogów, szukają przyjaciela z klasą i kasą na wysokim poziomie, zadbanego, dbającego o higienę, kulturalnego, wyluzowanego, dyskretnego do stałego układu. My zapewniamy Tobie mile spędzony czas, Ty w zamian wynajmiesz Nam kawalerkę + 5.000 miesięcznie na życie. Jesteśmy uczącymi się dziewczynami w trudnej sytuacji finansowej, pierwszy raz zdecydowałyśmy się, żeby pomóc sobie w taki sposób. Interesuje nas mężczyzna w wieku od 40+ lat. Zapewniamy pełne zadowolenie i dyskrecję” – otwarcie oznajmiają „przedsiębiorcze” dziewczyny ze Szczecina.

Kolejny oferent nie wygląda co prawda na finansowego potentata (widzieliśmy jego zdjęcie – w bieliźnie), ale własny lokal ma: „Wynajmę super mieszkanko samotnej, szczupłej kruszynce do 25 lat i pomogę, 15 min do centrum, metro, bus, śliczna i spokojna okolica, w zamian oczekuję rozmowy, przytulenia się, pieszczot i trochę sexu, czekam kruszynko na ciebie” – anonsuje się romantyczny warszawiak.

Oczywiście cały czas pojawiają się „klasyczne” oferty adeptek uczelni:

„Studentka II roku poszukuje pokoju lub mieszkania za darmo w Poznaniu. W zamian oferuję miłe wieczory (z seksem włącznie) kilka razy w tygodniu. Blondynka, 22 lata, 164 cm wzrostu, szczupła. Niepaląca, bezkonfliktowa. Proszę opisać lokalizację i szczegóły dotyczące mieszkania, a także krótko przedstawić swoją osobę. Skontaktuję się z oferentem, by ustalić dzień, w którym mogłabym obejrzeć pokój/mieszkanie” – pisze dziewczyna z Wielkopolski.

Przy rosnących cenach najmu mieszkań w dużych ośrodkach akademickich trudno się dziwić wyborom niektórych studentek. W Warszawie za wynajęcie kawalerki trzeba wyłożyć blisko 1500 zł miesięcznie, nieco taniej jest we Wrocławiu – średnio 1280 zł, najtaniej zaś w Poznaniu – 1030 zł – wynika z wyliczeń serwisu szybko.pl. Dla wielu świeżo upieczonych studentek to i tak majątek, więc decydują się na mieszkanie za seks. Bez lokalowego sponsoringu mogłyby przecież tylko pomarzyć o studiach.

Brak komentarzy.

Dyskusja