Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Ty mnie rzucasz, to ja wrzucam… twoje nagie fotki!

 Ty mnie rzucasz, to ja wrzucam… twoje nagie fotki!

20-letnia Kamila zobaczyła swoje intymne zdjęcia w sieci. Wrzucił je tam z zemsty jej eks. „Pornozemsta” to nowy sposób facetów na karanie byłych partnerek. I staje się coraz bardziej popularny.

Kobiet z problemem podobnym do Kamili, jest bardzo wiele. Internet zalewają roznegliżowane fotografie, podpisane często imieniem i nazwiskiem byłej ukochanej. Na portalach typu MyEx.com pojawia się dziennie kilkaset nowych fotek porno, które mogą zrujnować życie.

Przykład? Pewien Amerykanin wrzucił na jedną z takich stron zdjęcie swojej byłej żony podpisane „Zgwałćcie mnie i moje córki”. Podał też jej adres. Po publikacji w drzwiach domu kobiety pojawiło się 50 mężczyzn gotowych spełnić „prośbę”.

W Polsce zjawisko występuje na mniejszą skalę, ale też zdarzają się „mściciele” o złamanych sercach. Na jednym z krajowych for ktoś zamieścił foto nastolatki podpisane: „Oceńcie moją byłą sukę”.

Administratorzy serwisów, na których pojawiają się zdjęcia dziewczyn – nie poczuwają się do odpowiedzialności. Twierdzą, że kobiety są sobie same winne. Zdjęć trzeba było nie robić!

Co zrozumiałe, pokrzywdzone nie przyjmują do wiadomości takich tłumaczeń. Dlatego założyły stronę endrevengeporn.com. 5 tys. osób podpisało się tam pod postulatem zaprzestania robienia z dziewczyn, które sobie tego nie życzą – gwiazd porno.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy można obwiniać dziewczyny choć trochę za to?

Źródło: http://www.newsweek.pl/

Komentarze (3)

Gość 20.04.2015 Zgłoś
1'"
Odpowiedz
-9
Gość 06.07.2016 Zgłoś
ty-mnie-rzucasz-to-ja-wrzucam-twoje-nagie-fotki_a5286
Odpowiedz
1
Gość 06.07.2016 Zgłoś
WEB-INF/web.xml?
Odpowiedz
0