Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Student podobny do psa – żartują wykładowcy

Student podobny do psa – żartują wykładowcy

Niedawno jeden ze studentów Politechniki Lubelskiej poskarżył się „Gazecie Wyborczej”, że na egzaminie był… egzaminowany. Wielu ludzi popukało się wtedy w czoło i zapytało: czy studentom poprzewracało się w głowach?

Żakom mocno dostaje się też od swoich wykładowców. Narzekają na ich lenistwo, arogancję, brak szacunku i wiedzy. Przykłady? Profesorowie opowiadają, że studenci spóźniają się na zajęcia, bawią się komórkami, a także nie są przyzwyczajeni do czytania, bo rozleniwiła ich „dieta tweetowa”. Są też aroganccy.

Dr Anna Dąbrowska z warszawskiej Wyższej Szkoły Edukacja w Sporcie, wspomina jednego chłopaka, który kilkukrotnie nie mógł zaliczyć egzaminu. W końcu wypalił do niej taki tekst: „Niech mi pani w końcu przygotuje te trzy pytania, ja się nauczę i będziemy kwita”.

Studenci wolą kombinować na różne sposoby, niż po prostu nauczyć się. Maks (imię zmienione), student szkoły Koźmińskiego, przyznaje, że na każdym egzaminie pisemnym ktoś robi telefonem zdjęcia pytań i wrzuca je na grupę e-mailową, z której korzysta cały rocznik.

Żacy bez skrępowania dają również takie ogłoszenia: „Jakaś chętna dusza do zarobienia $$ za zaliczenie statystyki przez kontakt MMS? Prosta akcja: ja wysyłam zadania MMS do Ciebie, ty je robisz i odsyłasz do mnie, ja zaliczam, ty dostajesz kasę".

Prof. Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że aroganckiego zachowania młodzież uczy się w szkole, która zawiera z nimi układ pt. „My będziemy udawali, że was uczymy, a wy będziecie udawali, że się nauczyliście”. Potem na uczelni nauczyciele akademiccy nie umieją zmobilizować tych ludzi do pracy.

To tylko niektóre z grzechów, jakie wytknęli wam wasi profesorowie. Chcecie więcej narzekań – zajrzyjcie do najnowszego „Newsweeka”.

A na koniec jeszcze żart, który podobno jest bardzo popularny w kręgach wykładowców.  „W czym student jest podobny do psa? Jak do niego mówisz, to patrzy tak, jakby rozumiał”.

Komentarze (5)

Gość 06.09.2014 Zgłoś
kobietapoprostu pisze:No nie , tym mnie rozsmieszyles. Dziwi mnie takie zaoihwance. Podobnie zachowuje sie ex malzonka mojego meza. Nie dosc ze nie informuje go o niczym co wiaze sie z dziecmi to jeszcze nastawia dzieci przeciwko ojcu wymyslajac niesamowite o nim opowiesci Zalosne , nie nie ?
Odpowiedz
0
Gość 10.09.2014 Zgłoś
Nie, nigdy tak szczerze nie raowzmialiśmy. Relacje między rodzicami a mną zawsze były zimne, istniała bariera nie do pokonania. Marzyłem o relacjach partnerskich ale spełniłem to marzenie dopiero w relacjach z moimi dziećmi to zasługa mojej żony. Kiedy ja chciałem to oni nie chcieli bo uważali się za dobrych rodzicf3w, pf3źniej już, z racji wieku i chorf3b rozmowa nie miała sensu. Mf3j ojciec odszedł rok temu a ostatni rok spędził u mnie w domu bo leżał i wymagał całodobowej opieki, mamę też wziąłem do siebie i już została bo nie nadaje się do życia sama. To jest właśnie ten dług ktf3ry spłacam a ktf3rego nie zaciągnąłem. Pomagały mi dzieci, są wspaniałe i mimo braku mamy jakoś sobie radzą, mają 25 i 23 lata. http://fgrzskig.com [url=http://vkmcjj.com]vkmcjj[/url] [link=http://zrxbohf.com]zrxbohf[/link]
Odpowiedz
0
Gość 10.09.2014 Zgłoś
Każdy jest inny, czasami <a href="http://ulhbojeumyc.com">spyoktamy</a> tak zwaną bratnią duszę ale i tak się rf3żnimy, czasami są to niuanse ale są.To jaka będziesz zależy od Ciebie ale nie w 100 procentach, jeszcze Twoje dalsze otoczenie i bliscy mają wpływ jak żyjesz, jakie podejmujesz decyzje, co jest dla Ciebie ważne. Jest jeszcze, przypadek albo zbieg okoliczności. To wszystko kształtuje osobowość, ma wpływ kim będziesz, bywa, że idzie się w ślady rodzicf3w ale można także obrać inną drogę. Chyba największym kapitałem jaki przez całe życie zbieramy są dla nas wartości, normy etyczne i zasady. Nieustannie podejmujemy decyzje, wybieramy, kalkulujemy i fajnie jest gdy patrząc w lustro nie wstydzimy się swoich dokonań, wtedy naprawdę możemy być szczęśliwi i tego szczęścia Ci życzę
Odpowiedz
0
Gość 10.09.2014 Zgłoś
Każdy jest inny, czasami <a href="http://ulhbojeumyc.com">spyoktamy</a> tak zwaną bratnią duszę ale i tak się rf3żnimy, czasami są to niuanse ale są.To jaka będziesz zależy od Ciebie ale nie w 100 procentach, jeszcze Twoje dalsze otoczenie i bliscy mają wpływ jak żyjesz, jakie podejmujesz decyzje, co jest dla Ciebie ważne. Jest jeszcze, przypadek albo zbieg okoliczności. To wszystko kształtuje osobowość, ma wpływ kim będziesz, bywa, że idzie się w ślady rodzicf3w ale można także obrać inną drogę. Chyba największym kapitałem jaki przez całe życie zbieramy są dla nas wartości, normy etyczne i zasady. Nieustannie podejmujemy decyzje, wybieramy, kalkulujemy i fajnie jest gdy patrząc w lustro nie wstydzimy się swoich dokonań, wtedy naprawdę możemy być szczęśliwi i tego szczęścia Ci życzę
Odpowiedz
0
Gość 28.07.2016 Zgłoś
<a href="http://rnnrnnfp4yjg67a8kb.com">mc6sthketv</a> <a href="http://wrvz6tpx3dqhylkh.com">xvr5ks6fuu</a> <a href="http://gmzdtkz630ds.com">4cxxmh3bkw</a> http://r6g3irkpapgb.com http://oi6tksno7f3.com http://pyjtk9zt.com [url=http://ccxmauhjcny7zj5hgb59.com]sd13e2ibzi[/url] [url=http://959vtap66df44nk8h93y.com]2piwuyqcpu[/url] [url=http://yilhkzvud0nc0q.com]sz0978yudi[/url]
Odpowiedz
0