Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Studenci są słabi w łóżku?

Studenci są słabi w łóżku?
O seksualnych możliwościach studentów krążą legendy. Według obiegowej opinii studia to najlepszy czas na spełnianie erotycznych fantazji. Okazuje się jednak, że to "spełnianie" nie wszystkim wychodzi. Podobno adepci prestiżowych uczelni są... słabi w łóżku. Mają w nosie potrzeby swoich partnerek, cechuje ich egoizm, arogancja i niczym nieuzasadniona seksualna pewność siebie. Tymczasem w trakcie okazuje się, że tak naprawdę to z ogierami mają niewiele wspólnego... Seksualne słabości studentów obnażyła na łamach uczelnianej gazety "Yale Daily News" Maria Yagoda: "Faceci z Yale (Uniwersytet Yale - od red.) są słabi w łóżku. Naprawdę słabi" - pisze Yagoda. I dodaje: "Studentki udają orgazmy i w milczeniu tolerują okropny seks oralny". Publicystka podkreśla, że adeptki prestiżowej uczelni same są sobie winne, bo nie zwracają uwagi malowanym ogierom na ich seksualne ułomności. A udawanie orgazmów pogarsza problem. Oszukany kochanek jest bowiem święcie przekonany, że w łóżku sprawdza się doskonale. Yagoda zwraca uwagę na to, że studentki boją się mówić o swoich seksualnych potrzebach, a facetom głupio jest o cokolwiek w łóżku pytać. A jeśli już nawet dziewczyna coś w sypialni o zachciankach wymamrocze, to przystojniak udaje, że niczego nie słyszy. Tak jest prościej. Tym samym obie strony medalu mają wobec siebie zbyt niskie oczekiwania - facet jest szczęśliwy, że "zaliczył" a dziewczyna jest dumna, że udało jej się zdobyć kolejnego przystojniaka. Co z tego, że skończył po trzech minutach. Ale on przecież jest z dobrze sytuowanej rodziny i jeździ drogim samochodem. Autorka apeluje do studentek, aby te wprost mówiły mężczyznom o ich niedoskonałościach. Poza tym twierdzi, że generalnie amerykańska męskość jest... krucha. Podaje przykład swojej koleżanki, która postanowiła przejąć inicjatywę w łóżku. Jej partner był tak zmieszany, że "stracił erekcję i nie był w stanie działać" - odważnie pisze Yagoda. Publicystka jest święcie przekonana, że faceci z Yale są tak delikatni, że gdyby wszystkie partnerki zaczęły im mówić o swoich seksualnych fantazjach, panowie w ogóle straciliby ochotę na seks. Co ciekawe według dziennikarki "Yale Daily News" lepiej w ogóle się nie kochać, niż uprawiać beznadziejny seks. A jak jest z seksualnym temperamentem polskich studentów? Zdania na ten temat są podzielone. Według wybitnego seksuologa prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza adeptów polskich uczelni można podzielić na dwie grupy: na studentów wyzwolonych, którzy prześcigają się w liczbie "zaliczonych" partnerek bądź partnerów i na konserwatywnych, dla których życie seksualne rozpocznie dopiero po ślubie. Zakładamy, że ci drudzy są w zdecydowanej mniejszości. Najczęściej kochają się adepci kierunków technicznych. Niestety robią to zazwyczaj z nudów i po pijanemu. Co innego studenci medycyny - dla nich liczą się przede wszystkim emocje a orgazmy są dopiero na drugim miejscu. Najbardziej wyzwoleni są adepci uniwersytetów - mają prawdziwego bzika na punkcie seksualnych eksperymentów, dla zabawy lubią też czasem kochać się z osobami tej samej płci. Kiedyś przecież trzeba spróbować by wiedzieć, jak to jest. Według obliczeń prof. Zbigniewa Izdebskiego, seksuologa, statystyczny polski student uprawia seks średnio 126 razy w ciągu roku i jest niezwykle usatysfakcjonowany ze swojego życia intymnego. Z tego prosty wniosek, że przeciętny student kocha się średnio co trzy dni. Dla przypomnienia dodajmy, że statystyczny Polak szczytuje co najmniej raz w tygodniu zaś 68 proc. naszych rodaków jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego. Wszyscy jesteśmy ogierami? Chyba nie, bo średnio stosunek zajmuje nam 13 minut. Jakie są największe seksualne błędy studentów? Szybki finał, egoizm, brak czułości po seksie, brak higieny, wymuszanie - to tylko niektóre z nich. Jak się zapewne domyślacie mistrzami łóżkowych potknięć są głównie panowie. Czy studenci są prawdziwymi ogierami? A może są słabi w łóżku, bo brak im doświadczenia? Oceńcie i przytoczcie argumenty.
Źródło: http://jezebel.com/5879162/ http://www.yaledailynews.com/news/2012/jan/20/just-say-no-to... http://www.uniface.pl/Seks-polskich-studentow-od-celibatu-do...

Komentarze (109)

Gość 02.09.2013 Zgłoś
oj tam oj tam, myśle że to tylko stereotypy
Odpowiedz
7
Gość 02.09.2013 Zgłoś
prawda swieta prawda
Odpowiedz
8
Michał U. 02.09.2013 Zgłoś
Czy 20 lat temu studenci też się tak grzmocili jak teraz?
Odpowiedz
6
Gość 02.09.2013 Zgłoś
ahaaa czyli studenci albo się grzmocą na potęge albo żyją w celibacie...ciekawe...a myślalam ze sa tacy ktorzy nie są po slubie a sypiają z partnerem ktorego kochają...i planują być razem ale jak zwykle skrajności ;p
Odpowiedz
8
kasia 02.09.2013 Zgłoś
nie wiem jak wy ale ja idę na seks ;P
Odpowiedz
23
Gość 02.09.2013 Zgłoś
sex to nie zabawa=ma poważne konsekwencje:dzieci choroby70%polek złapało męża na ciążę niezaplanowaną=tylko 20%polek stosuje antykoncepcję (na zachodzie 50%) a ile uprawia sex? to z powodu religijnego zacofania zamiast edukacji sexualnej?
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
gdyby ludzie uprawiali sex tylko by mieć dzieci z tym z kim chcą je mieć wtedy kiedy mogą i chcą je mieć nie byłoby sierot zdrad rozwodów gwałtów prostytucji aborcji zboczeń.
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
czy niedługo w szkołach zamiast religii będą uczyć sexu też na zajęciach praktycznych?i o dzieciach=skutkach sexu?
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
najlepsze na świecie są szkoły/prywatne a nie darmowe państwowe siedlisko patologii dla biednych i niezaradnych i ci biedni zakompleksieni alkoholicy po "darmowych" studiach zarabiają rocznie tyle co ja miesięcznie często wsadzam ich do więzienia bo to niekompetentni łaPOwnicy pracujący w różnych urzędach
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
jeśli nie było orgazmu=był gwałt:(będą skazywać za nieudany seks? dowcip czemu huragany mają imiona kobiet?są ciepłe wilgotne a zabierają dom i auto:)od dziecka bawią się lalkami potem facetami im pozostają autka a do niedawna kobiet nie uczono czytać i nie miały praw wyborczych!
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
studenci którzy sami pracują na opłaty za płatne studia są bardziej rozgarnięci niż dzieci które przepijają kasę rodziców zamiast uczyć się życia w pracy marnują czas "studenckie życie" polegające na zabijaniu czasu.
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
na zachodzie uczy się myślenia nie kucia na pamięć więc bezrobotni niewolnicy po polskich"studiach"pracują na budowach,przy sprzątaniu,myciu talerzy na zachodzie Europy z bezwartościowym dyplomem w kieszeni
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
polska szkoła oducza samodzielnego myślenia zakuwanie =pranie mózgu niszczy indywidualności równając poziom do najgorszych w grupie
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
dlaczego mięsożercy chorują nie są genialni jak wegetarianie?mięso niszczy mózg!stąd kompleksy a lek: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono ( U 2 ), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee, Paul McCartney.... to mięso utrudnia myślenie powodując miażdżyce i niedotlenienie mózgu, sklerozę, wylewy, stwardnienie rozsiane, Parkinsona, Alzheimera, BSE=gąbczaste zwyrodnienie mózgu = od wołowiny szalonych krów w Anglii zmarło już 300 osób (objawy jak Alzheimer, Parkinsona tez powodują je priony - cząstki mięsa), miażdżyca utrudnia krążenie krwi=niedotlenienie mózgu
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Też chce sex
Odpowiedz
2
Gość 02.09.2013 Zgłoś
13 minutowy seks to źle? chyba niektórym to się we łbach poprzewracało, skoro tyle to za mało to znaczy, że wtedy z kobietą jest coś nie tak, biologia....
Odpowiedz
21
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Studia to czas na naukę, a nie na zakładanie rodziny. Seks jest przeznaczony dla ludzi dojrzałych i świadomych macierzyństwa i ojcowstwa.Seks to nie zabawa z byle kim i byle gdzie.A ciąża to stan błogosławiony.a nie choroba.To słowo mówi samo za siebie.
Odpowiedz
25
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Kobiety zacznijcie wychowywać synów, mężów i ojców."Publicystka podkreśla, że adeptki prestiżowej uczelni same są sobie winne, bo nie zwracają uwagi malowanym ogierom na ich seksualne ułomności. A udawanie orgazmów pogarsza problem. Oszukany kochanek jest bowiem święcie przekonany, że w łóżku sprawdza się doskonale."
Odpowiedz
4
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Dawniej młodzian w skóre odzian miał h..... jak wieża i tym h..... jak maczugą polował na zwierza A teraz studeńcik ma h.... jak pręcik spierniczony zmientolony mały instrumencik
Odpowiedz
52
Gość 02.09.2013 Zgłoś
czas tak na prawdę zależy od wrażliwości partnerki na doznawane bodźce, bo nie ukrywajmy.. faceci o wiele szybciej zazwyczaj dochodzą....
Odpowiedz
0
Poprzednia 1 2 ... 6