Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Striptizerka na studiach. Wypada?

Striptizerka na studiach. Wypada?
Coraz więcej studentek tańczy i wygina się w nocnych klubach. Na etacie striptizerki można zarobić naprawdę niezłe pieniądze, które wystarczą na wynajem mieszkania i czesne. Z czasem można też odłożyć na własne mieszkanko. Bez proszenia o pomoc rodziców. Striptizerki nie lubią, jak nazywać je prostytutkami. W tym zawodzie nie sprzedaje się ciała i nie chodzi do łóżka za pieniądze. Striptizerki sprzedają umiejętność posługiwania się ciałem. A o pracę w tym biznesie wcale nie jest trudno. Warunek jest jeden - odpowiedni wygląd. Striptizerka musi się podobać a na jej widok facetom mają opadać szczęki. Z wrażenia. W sieci aż roi się od ogłoszeń nocnych klubów, które szukają striptizerek. W tym biznesie nie ma miejsca na rutynę i kiedy dziewczyny zaczynają się klienteli nudzić, zatrudnia się nowe. Za pięciominutowy striptiz w Trójmieście można liczyć na 100 złotych. Do tego dochodzą jeszcze napiwki od napalonych samców. Ogłoszeniodawcy podkreślają, że praca nie koliduje ze studiami ani z inną pracą. Teoretycznie można w dzień odbębniać studenckie praktyki a od późnych godzin wieczornych kręcić pupą przy róże w nocnym klubie. Striptizerką można być (mniej więcej) do trzydziestego roku życia. Czyli przez kilka lat studiów można zarobić na kawalerkę i godne życie. Pod warunkiem, że jest się mistrzynią w tym fachu. O ile ten zawód da się pogodzić ze studiami, o tyle żaden chłopak nie będzie się czuł komfortowo wiedząc, że jego partnerka rozbiera się za pieniądze. Trzeba coś wybrać. Zdecydowałybyście się na pracę striptizerki? Czy na studiach nie wypada? Na występ do nocnego klubu zawsze może przyjść znajomy wykładowca. I wtedy na zajęciach dopiero się zacznie...
Źródło: http://kobieta.wp.pl/kat,26353,title,Striptizerki,wid,953942...

Komentarze (6)

02.09.2013 Zgłoś
"(.. ) a od późnych godzin wieczornych kręcić pupą przy RURZE w nocnym klubie. " tak to powinno wyglądać
Odpowiedz
1
02.09.2013 Zgłoś
ja bym w zyciu nie poszla pracowac w takim miejscu, bo najzwyczajniej w swiecie sie nie nadaje. natomiast co to za problem, ze wykladowca zobaczy? na studiach sa ludzie dorosli, wiec robia, co chca.
Odpowiedz
0
02.09.2013 Zgłoś
Heh Fajnie po patrzeć na taką dziewczynę lecz to ma swoje minusy:) jak już podali w artykule trzeba wybierać :) albo taniec ero albo chłopak:) Nie każdy lubi być wytykany ze ma pannę z nocnego klubu...
Odpowiedz
0
02.09.2013 Zgłoś
Po pierwsze nie wiem co w tym złego kręci pupą... kasę dostaje praca jak praca... Mi by to nie przeszkadzało i tak była by zemną a to że inni faceci mogą patrzeć jak się wije przed nimi za pieniądze no cóż przed swoim chłopakiem może za darmo a po pokazie....no właśnie po pokazie :D... po pokazie on dostaje to czego oni nie dostaną.
Odpowiedz
0
02.09.2013 Zgłoś
a co do wykładów to oboje by wiedzieli że "Ona kręci dupą, a on ogląda striptiz" hm wzajemnie krępujące wiec wychodzi na zero.
Odpowiedz
0
02.09.2013 Zgłoś
a co do wykładów to oboje by wiedzieli że "Ona kręci dupą, a on ogląda striptiz" hm wzajemnie krępujące wiec wychodzi na zero.
Odpowiedz
0