Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Po latach możesz stracić magistra. Powstał nowy system antyplagiatowy

Po latach możesz stracić magistra. Powstał nowy system antyplagiatowy

sxc.hu

"Nadużywałeś” pomocy naukowych przy pisaniu pracy dyplomowej? Możesz stracić tytuł! Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wytacza broń w walce z plagiatami. Jest nią nowy system.

Drżeć powinni nie tylko ci, którzy obronę mają dopiero przed sobą. Zagrożeni są także absolwenci uczelni. System antyplagiatowy może prześwietlić wszystkie prace magisterskie, licencjackie i inżynierskie obronione po 30 września 2005 roku. A jest ich około 3,5 miliona.

Przemysław Lech z Plagiat.pl twierdzi jednak, że nikt celowo nie będzie sprawdzał starych prac. Będą przesiewane przez program tylko przy okazji wrzucania nowych.

Obecnie renomowane uczelnie korzystają z różnych systemów, ale jest jeszcze wiele szkół wyższych, które w ogóle tego nie robią.

Czy nowy produkt ministerstwa pozbawi po latach kogoś tytułu przed nazwiskiem? Czas pokaże. System też.

Źródło: http://www.dziennik.pl/

Komentarze (16)

Gość 25.09.2013 Zgłoś
Życzę powodzenia, zważywszy, że UW, UAM, UMK tego programu nie używają, a na UJ jest on aktywny tylko na wydziale filozofii :D Pisanie tego samego, co inni i przedstawianie jako swoje = Źle Pisanie tego samego, co inni i cytowanie = Dobrze
Odpowiedz
6
Gość 18.09.2013 Zgłoś
Ja o moją pracę się nie martwię, sama od początku do końca ją pisałam korzystając tylko z książek. Jestem po pedagogice, skończyłam dodatkowo w Progresie opiekunkę dziecięcą i w zawodzie pracuję. Kwalifikacje mam wysokie, nigdy bym się nie skusiła na to żeby zrobić plagiat, lepiej samemu wszystko robić od początku do końca.
Odpowiedz
-4
Gość 28.09.2013 Zgłoś
Prawdą jest, że było to dawno, ale mój promotor powiedział, że pisząc pracę magisterską ameryki nie odkryjemy, tylko przepiszemy parę publikacji naukowych i dołożymy jakieś lipne badania...... Mądry człowiek..... Powiem więcej, zbierając materiały do mojej pracy zauważyłem, że kilka KSIĄŻEK których autorzy tytułowali się dr bądź prof. - były w obszernych fragmentach identyczne wręcz.... więc dajcie spokój tym biednym magistrantom, a pochylcie się nad 80 letnimi naukowcami, którzy nadal uważają, że to oni są najlepsi, zajmują miejsca tym młodszym i ......pracują 800 godzin w miesiącu :))) Tak przynajmniej wynika z dokumentacji i z ...wypłaty :)
Odpowiedz
31
Gość 28.09.2013 Zgłoś
Niestety przyzwolenie na plagiat pozwala buszmenom na zdobycie magistra. Ja jakoś nie miałem problemów żeby napisać twórczą pracę z prawidłowymi wnioskami będącymi czymś nowym dziś, mimo iż treść pracy odnosiła się do technologii rodem z I i II wojny. Tępi ludzie niestety studiują ale nie mam im za złe że używają chorego systemu. Mam żal do władz wszystkich uczelni i wykładowców że szczególnie tępe przypadki tolerują i pozwalają im funkcjonować co daje możliwość ich "kumplom", "ziomkom" i innym patałachom zdobywać "wykształcenie". Dodatkowo, ludzie którzy mogli by się wybić z tłumu widzą jak łatwo jest zaliczyć rok, drugi, trzeci... aż w końcu całe studia- nie wysilając się. Dzięki temu pracodawca z góry skazuje na zagładę całe roczniki z poszczególnych uczelni bo cały system oceny ulega degradacji. Żeby udowodnić dziś swą wartość należy
Odpowiedz
3
Gość 28.09.2013 Zgłoś
System kompletnie się nie sprawdzi w przypadku prac dyplomowych na kierunkach technicznych, gdzie najczęściej robi się coś praktycznego. W opisie zaś powtarzane są często opisy czy też obliczenia korzystające z ogólnie znanych praw czy też korzystające z opisów urządzeń/elementów dostarczanych przez producenta. Ciekawe czy jak znajda u kilkudziesięciu np elektroników podobny opis działania procesora, z którego korzystali w swoich pracach to uznają ich za plagiatorów:)?
Odpowiedz
4
Gość 28.09.2013 Zgłoś
Temat zastepczy - polskie finance padaja a zgraja politykow oglupia narod miedzy innymi takimi zagrywkami
Odpowiedz
0
Gość 28.09.2013 Zgłoś
Czy firma plagiat.pl ma dostęp do baz danych, z których wynika gdzie obecny mgr pracuje? ;-) Uwaga: nie bronię tych co plagiatują. Jednak z tym jest tak jakby komuś odebrali świadectwo ukończenia 8 klasy szk. podst i co z tego...?
Odpowiedz
0
Gość 29.09.2013 Zgłoś
Politechnika Lubelska używa systemu plagiat . Żona pisała prace i cytowała wyniki finansowe spółek które oznaczyła jako cytaty z odpowiednimi przypisami a jej praca została odrzucona . Trzeba było napisać nową prace na inny temat. Pracownicy PL na zajęciach wprowadzali w błąd ze na sprawdzenie w necie pracy nic nie daje. . Tak naprawdę to prace możesz sobie sam sprawdzać i odpowiednio edytować do skutku , wszystko zależy ile masz kasy na to.
Gość: Życzę powodzenia, zważywszy, że UW, UAM, UMK tego programu nie używają, a na UJ jest on aktywny tylko na wydziale filozofii :D Pisanie tego samego, co inni i przedstawianie jako swoje = Źle Pisanie tego samego, co inni i cytowanie = Dobrze
Odpowiedz
0
Gość 30.09.2013 Zgłoś
Ja to bym w pierwszej kolejności sprawdził prace wykładowców ... wtedy by dopiero były jaja.
Odpowiedz
2
Gość 30.09.2013 Zgłoś
A co z tymi, którzy kupują prace? Niestety tacy studenci istnieją! To niesprawiedliwe... Człowiek szuka materiałów, spotyka się z promotorem, czekają go wieczne poprawki, wiele godzin pisania i ma być traktowany na równi z oszustami, którzy zapłacą i dostaną dyplom? Na ten problem należy również zwrócić uwagę, tępić go i z nim walczyć!
Odpowiedz
3
Gość 01.10.2013 Zgłoś
Moja uczelnia dobrowolnie stosowala system PLAGIAT, wiec wszyscy jestesmy spokojni o nasze tytuly MGR. RAz w zyciu mozna sie spiąć na kilka miesiecy i zrobic cos porządnie....
Odpowiedz
1
Gość 16.11.2013 Zgłoś
Moja praca jest napisana w 100% przeze mnie więc nie muszę się o nic martwić. Teraz zastanawiam się nad tym czy by nie zrobić sobie dodatkowo jakiejś specjalizacji i co za tym idzie tytułu technika. Ponoć fajne są kierunki w szkołach policealnych? Ktoś chodzi? Albo chodził?
Odpowiedz
0
Gość 11.06.2014 Zgłoś
A kto sprawdził ten się nie boi:) Ja korzystałam z antyplagiat.net.pl
Odpowiedz
0
Gość 17.06.2014 Zgłoś
Nie tylko poprawiam błędy ortograficzne, interpunkcyjne, gramatyczne, składniowe, stylistyczne, lecz również podkreślam powtórzenia, podpowiadam, czym je zastąpić redaguje tekst i pomagam przy konstrukcji pracy. Ubieram Twoje myśli w słowa, które odpowiadają stylowi prac. Zapewniam poprawność, rzetelność, terminowość oraz niską cenę. Nie zwlekaj sprawdź swoją pracę przed oddaniem!!! Kontakt; poprawa-plagiatu@wp.pl
Odpowiedz
0
Gość 06.07.2016 Zgłoś
${99401+99226}
Odpowiedz
0
Gość 06.07.2016 Zgłoś
"set|set&set"
Odpowiedz
0