Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Po co wynajmować mieszkanie? Tata kupi apartament!

Po co wynajmować mieszkanie? Tata kupi apartament!

Wynajęcie mieszkania wspólnie ze znajomymi, przydział w akademiku, stancja u sympatycznej starszej pani, a może… apartament? 6 proc. studentów wybiera ostatnią opcję. To ci, którzy mają zamożnych rodziców i dlatego nie straszne im wydanie 1,5 - 2 tys. zł miesięcznie na samo zakwaterowanie.

Majętni żacy omijają raczej z daleka lokale w blokach z wielkiej płyty. Preferują wypasione miejscówki w kamienicach w centrach miast lub mieszkania w nowym budownictwie.

Jarosław Smoderek, doradca Home Broker z Warszawy wspomina, że pośredniczył w wynajęciu studentowi na warszawskim Ursynowie lokalu o podwyższonym standardzie z czynszem wynoszącym prawie 3 tys. zł, podczas gdy taką kwotą dysponują przeważnie studenci szukający lokum nie samodzielnie, ale dla 3-4 osób.

Jednak dzieci z bogatych domów rzadziej wynajmują mieszkania, a częściej stają się po prostu ich właścicielami. Rodzice kupują synowi czy córce mieszkanie – najczęściej o dużym metrażu, bo traktują to, jako dobrą inwestycję.

- Siedem lat temu rodzice mieszkający na stałe w Szwecji kupili synowi, który przyjechał do Polski studiować medycynę, 3-pok. apartament w centrum Wrocławia. Jeden z pokoi był w trakcie studiów wynajmowany za 1,5 tys. zł. Po studiach okazało się jednak, że dziecko wyjechało robić karierę za granicą, wtedy już całe mieszkanie znalazło najemcę za 3,2 tys. zł miesięcznie – podaje przykład Magdalena Kutyła z Lion’s House.

3-pokojowy apartament w centrum…, nieźle. Hulaj dusza – piekła nie ma.

Źródło: http://biznes.interia.pl/