Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Co po studiach? Bezrobocie!

Co po studiach? Bezrobocie!
Jest kiepsko. W styczniu w urzędach pracy było zarejestrowanych blisko 39 tysięcy absolwentów poniżej 27. roku życia. A więc świeżo upieczonych magistrów. W 2007 roku bezrobotnych tuż po studiach było dwa razy mniej - alarmuje "Rzeczpospolita". Najgorzej wygląda sytuacja humanistów i absolwentów kierunków ekonomicznych i to we wszystkich miastach Polski: – Politolodzy, socjolodzy, absolwenci marketingu i zarządzania oraz ekonomii, kończą tzw. kierunki nadwyżkowe, które wypuszczają absolwentów z góry skazanych na bezrobocie, zmianę kwalifikacji albo wyjazd do innego regionu – mówi "Rz" Aleksandra Skalec, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach. W Wielkopolsce bez pracy pozostają świeżo upieczeni politolodzy, absolwenci pedagogiki i zarządzania. Wśród Polaków panuje fałszywe przekonanie, że tylko skończone studia zagwarantują dobrze płatną pracę. Tymczasem uczelniany dyplom wcale nie jest lepszy od dobrego fachu. Pracodawcy oczekują od młodych ludzi umiejętności, nie papierków: - Politycy się cieszą, że mamy największy w Europie skok liczby studentów, ale nikt nie patrzy na jakość ich kwalifikacji. Czasy, gdy dyplom wyższej uczelni gwarantował pracę, minęły już w latach 90. - tłumaczy Piotr Sarnecki, ekspert rynku pracy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Sarnecki podkreśla, że rynek pracy nie jest w stanie wchłonąć tak dużej liczby absolwentów, szczególnie po kierunkach humanistycznych. Najmniej problemów ze znalezieniem pracy mają absolwenci politechnik. Ale i tu nie jest wcale różowo. Sam dyplom kierunku technicznego nie otwiera drzwi. Liczy się motywacja i jakość zdobytej wiedzy. A nie zdobyte na uczelni punkty. W Polsce mamy coraz więcej ludzi z dyplomami magistrów w kieszeni, którzy nie mają żadnego doświadczenia w biznesie. A bez doświadczenia można mieć nawet trzy fakultety i żyć z zasiłku dla bezrobotnych. I jeszcze jedno. Państwo nie jest od zapewniania absolwentom dobrze płatnej pracy. Te czasy już minęły. I oby nigdy nie wróciły.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/2,624750.html

Komentarze (38)

Gość 02.09.2013 Zgłoś
w Polsce licza sie znajomośći a nie wiedza " tutaj ciotkę t tam wuja znajomości jest du ch...
Odpowiedz
16
John 02.09.2013 Zgłoś
Co ty ogóle wiesz? zrób w następnym artykule tabelkę i wypisz rzeczy na których się znasz, Bo poziom twoich komentarzy jest żenujący
Odpowiedz
3
Gość 02.09.2013 Zgłoś
We wszystkich artykułach dotyczących bezrobocia po studiach autorzy twierdzą, że najłatwiej jest po politechnice znaleźć pracę- nie jest to prawda... Widział ktoś bezrobotnego absolwenta medycyny? Tak, to też są studia i po nich bezrobocie nie grozi. Macie ograniczoną wizję studentów. Trzeba wybierać kierunki mądrze, a nie tylko po to by studiować...
Odpowiedz
3
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Pierwsza polska porównywarka cycków! cyckizrana . pl :D
Odpowiedz
0
Migotka 02.09.2013 Zgłoś
W 100% zgadzam się z Tobą Gościu jak ktoś ma tzw. "plecy" to i po nawet najdziwniejszym kierunku czy specjalizacji nie pozna "smaku" bezrobocia
Odpowiedz
4
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Bezrobocie po studiach to fikcja....przed studiami maja jeszcze jkąś szkołę średnia ukończona i jakiś zawód. I też nie mogą znaleźć pracy? Zlikwidować zasilki dla absolwentów studiow to od razu bezrobocie spadnie i sami sie wyrejestrują.
Odpowiedz
-1
eM 02.09.2013 Zgłoś
W 2007 bylo mniejsze bezrobocie, bo nie bylo jeszcze recesji i wszyscy od razu po studiach jechali do UK czy Irlandii. A teraz tam tez jest ciezko, wiec zostaja w domu.A bez znajomosci szczegolnie w mniejszym miescie to o pracy mozna zapomniec.
Odpowiedz
4
Migotka 02.09.2013 Zgłoś
No nie wiem czy bezrobocie po studiach to fikcja?! Nie jest tak różowo jak by się to wydawało!!! Każdy pracodawca patrzy po jakim kierunku jest człowiek a nie po jakiej szkole średniej. Bezrobocie po średniej szkole czy zawodówce to jedna wielka ściema!!!
Odpowiedz
4
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Jakie zasiłki dla absolwentów?? Nie ma nic takiego.... a ludzie rejestrują się w UP tylko dla ubezpieczenia zdrowotnego....
Odpowiedz
10
Gość 02.09.2013 Zgłoś
jednym wyjsciem jest nauka jezyka i wyjazd z polski zapiździalej.
Odpowiedz
2
Gość 02.09.2013 Zgłoś
HAHAHAHAH artykuł jak i większość komentarzy jest smiesznych :D Nie warto tu nawet pisać. Wydaje mi się, że piszący te artykuły robi to za darmo, bo nawet danych statystycznych i faktów z życia rzeczywistego nie potrafi ze soba powiązać. ja bym takiego pracownika zwolnił, bo nie ma żadnych, ale to żadnych umiejetności :) Poza tym każdy z tych artykułów ma przyciągnąć studentów, którzy klikną, otworzą wypociny imbecyla, a przy okazji "zobaćżą" kilka reklam które wiszą na około, za które właściciel strony dostaje kasę (tak za każde otworzenie strony - w małym skrócie). Smiech na sali
Odpowiedz
4
Gość 02.09.2013 Zgłoś
kolejny artukuł, który tylko mói jak jest..to jest wszystko oczywiste...lepiej zeby napisali co robić!!!
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
zenada - w Polandii ksztalci sie debili w wiekszosci - co to za studia gdzie zaliczenie polega na ciagnieciu druta profesorowi??
Odpowiedz
0
ada 02.09.2013 Zgłoś
Chodzi o to, ze OGOLNIE jest za duzo ludzi po studiach. Do pracy potrzeba zwyklych ludzi, ktorzy podloge poloza, do kopalni zejda, w sklepie sprzedadza itp. Popatrzcie sobie na ogloszenia pracy. Jesli sa jakies ogloszenia dla osob po studiach to zazwyczaj oprocz studiow trzebamiec jesze kilka lat doswiadczenia w pracy najlepiej na kierowniczym stanowisku. Mysle, ze jest wiele "szarych" zaowodow, w ktorych mozna zarobic rownie duzo co po studiach jesli ma sie smykalke do pracy. p.s. Kierunki studiow powinny byc otwierane wg zapotrzebowania rynku. Jak ktos kto lubi np historie sie nie dostanie na swoj kierunek bo malo miejsc to i tak moze ja lubic jako hobby albo poprawic sobie mature. Tak by sie wyeliminowalo zbedne nadwyzki a uczelnie musialy by sie wykazac by to one mogly nauczac w tym kierunku, ktory ma tak malo studentow.
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
"Gość jednym wyjsciem jest nauka jezyka i wyjazd z polski zapiździalej. " No jasne. W Polsce na zmywaku robic nie bedziesz, ale za granica z przyjemnoscia co? Nie ma to jak uciekac z kraju zamiast ZAPRACOWAC by sytuacja w Polsce sie poprawila. Polacy to narod, jak murzyni. Tylko mysla, ze im sie wszystko nalezy i za darmo. Moze trzeba popracowac i zajac sie samemu polityka by zmienic to i owo w kraju dla nszych dzieci? Tchorze to ci co uciekaja za granice. Ale dobrze sie takich pozbyc.
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Po ekonomii? Ale chyba po prywatnej uczelni
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Mi nawet znajomości w znalezieniu pracy nie pomogły. Bo były słabsze niż znajomości innych konkurentów. W Polsce w znalezieniu pracy juz nawet to nie pomaga
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Jak nie ma pracy to mozna ogladac Cycki! cyckizrana . pl Pierwsza polska porownywarka cyckow! :D
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
nie dodali jeszcze, że po chemii też nie ma pracy...
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
U mnie w lokomotywowni też pracują inżynierowie ubrudzeni cali w smarze jako pracownicy fizyczni. Ten artykuł to chyba jakaś reklama dla politechnik.
Odpowiedz
1
Poprzednia 1 2