Studenckie życie jest OK! donosystudenckie@uniface.pl

Babcina stancja a seks

Babcina stancja a seks
Mieszkanie pod jednym dachem z uroczą emerytką ma swoje wady i zalety. Największym plusem jest bez wątpienia jego cena – wynajęcie pokoju u babci (bądź dziadka) jest tanie, czasem nawet tańsze od akademika. Ambitni studenci mogą w takim lokalu zakuwać do woli nie martwiąc się, że zaraz za ścianą zacznie się impreza. Chyba, że właściciel lokalu (płci dowolnej) jest fanem pewnej toruńskiej rozgłośni radiowej i lubi sobie wieczorem posłuchać „Rozmów niedokończonych”. Babcie ze stancji możemy podzielić na dwie grupy – na te wyluzowane, które nie wścibiają nosa w cudze sprawy (ta grupa jest niestety zagrożona wyginięciem) i na babcie upierdliwe, które czują się zobowiązane do wychowania młodego człowieka. W przypadku tej drugiej grupy właścicielek żądni wielkomiejskich uciech żacy mają przechlapane. Szczególnie wtedy, kiedy zechcą zaprosić do siebie na noc partnera (płci dowolnej). Jeśli babcia jest chwilowo poza domem – nie ma problemu. Schody zaczynają się wtedy, gdy właścicielka w ogóle nie opuszcza swojego terytorium. Oczywiście, że partnera można przemycić pod pozorem wspólnej nauki, jednak babcia tuż przed północą delikatnie przypomni, że już jest późno i intruz powinien udać się na zasłużony spoczynek do swojego domu. Można też wprowadzić partnera tuż po zaśnięciu babci, jednak nie ma pewności, że ta się nie obudzi. Dlatego też warto obserwować nocne nawyki właścicielki stancji. Trzeba uważać. Przed seksem warto zabezpieczyć drzwi do pokoju jakimś krzesełkiem bądź stolikiem. Babcie lubią sprawdzić co się dzieje, gdy za ścianą jest podejrzanie cicho i łóżko skrzypi. Warto spróbować zagłuszyć odgłosy miłosnych uniesień jakąś nastrojową muzyką. Radio może być dobrym rozwiązaniem. Kiedy przemycony partner zostaje na noc powinien ulotnić się z samego rana, kiedy urocza babcia jeszcze śpi. Warto oszczędzić właścicielce mieszkania niepotrzebnych nerwów. Intruz o poranku może ją rozzłościć i sprawić, że ta każe się natychmiast wyprowadzić. Przed wynajęciem pokoju u starszej pani warto ją dobrze poznać, żeby później nie okazało się, że nie da się z nią wytrzymać. I pamiętajcie – w akademiku nikt Was za seks tępić nie będzie. A i partner nie będzie musiał uciekać przed północą.

Komentarze (45)

Gość 02.09.2013 Zgłoś
Zapomnieliście o imprezach rodzinnych, w ciągu których wnuczęta mogą do woli hasać po twoim pokoju, no bo przecież kiedyś się tu bawił...
Odpowiedz
15
Gość 02.09.2013 Zgłoś
dopłać te kilka stów i mieszkaj jak człowiek, miej życie.
Odpowiedz
7
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Już dawno nie czytałam coś równie debilnego. Ty naprawdę nie masz innych problemów i spostrzeżeń genialny " Holmsie " ?
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
ogromne brawa dla autora tego bzdetu... klap... klap.. klap..
Odpowiedz
3
bzykacz 02.09.2013 Zgłoś
jest jeszcze inne rozwiązanie .. można bzykać babcię :) wtedy pewnie i babcia opuści z ceny wynajmu,a może i będziesz mieszkał za darmola ;))
Odpowiedz
18
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Zupełny idiotyzm. Wystarczy rozmowa przed wynajmem, czy "babcia" słucha Radia Maryja lub Telewizji Trwam w inteligentnie przeprowadzonej rozmowie i sprawa jest jasna. Z mojego doświadczenia wiem niestety że takie bogobojne babcie wcale nie są najtańsze, bo znają swoją wartość, oj, znają. A jam mieszkam z siedemdziesiątką która ma swojego "dochodzącego" partnera i martwi się o mnie, że tylko się uczę, zamiast z życia korzystać. Ostatnio kolega u mnie nocował (niestety tylko kolega) i "babcia" jeszcze poczęstowała ciastem. " Tylko debil wpada w opisane wyżej kłopoty.
Odpowiedz
16
Gość 02.09.2013 Zgłoś
ja mieszkalem kiedys u takiej jednej babci. my na pietrze ona na parterze, moglismy sprowadzac na noc ludzi pod warunkiem ze ona oficjalnie tego nie widziala, woda sie nie lala i prad nie byl wlaczony, byla strasznie chytra. pamietam ze raz w nocy tak lozko skakalo ze ona rano az przyszla z interwencja :D :D :D drzwi byly zamkniete na klucz wiec nie weszla, a ja udalem zaspanego, moja milosc wyszla po 10 pod oknem staruchy, szybko przeszla, pewnie stara stala w oknie i obserwowala, pozniej w czerwcu dala mi wymowienie, pewnie za niemoralne prowadzenie sie :D :D :D trafilem do akademika, mam teraz pokoj 1os i nikt sie mnie juz nie czepia, jedyne to zeby wspolokatorzy zza sciany nie slyszeli ale i na to sa sposoby. nie wszystkie babki sa zle ale trzeba uwazac ogolnie.
Odpowiedz
23
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Już lepiej wynająć mieszkanie. Do ceny akademika dołożyłam 150 zł i mam TRZYPOKOJOWE MIESZKANIE dla siebie :) I swojego ukochanego rzecz jasna ;)
Odpowiedz
7
Gość 02.09.2013 Zgłoś
u mnie babia dołączała się do wspólnych igraszek
Odpowiedz
31
Gość 02.09.2013 Zgłoś
co za gniot wymyślił żeby partnera odesłać rano póki babcia śpi, powszechnie wiadomo że stare babcie wstają NAJwcześniej tzn z kurami przed świtem
Odpowiedz
10
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Lepiej mieszkanie w kilka osób wynająć, może spokojnie wyjść taniej niż akademik. U babci bym nie zaryzykował.
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
do tej pani co dopłaciła 150zł i miała 3 pokoje.. przepłaciłaś kochanie... za dopłatą 160 willa + obora gnojownik od opróżnienia itepe.. co za hłam się tu wypisuje.. to jak ze średnią krajową niby jest a jednak większość jej nie widziałą
Odpowiedz
2
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Haha ;p Mieszkalam kiedys u takiej "babuleńki" :P Wprowadzilam się do c=swojego chlopaka ;p byl to peirwszy chlopak z ktorym zamieszkalam;p A jak to zwykle bywa po wspolnym mieszknaiu troche sie tyje :P po jakims czasie stwierdzilam ze jest mnie za duzo:P Schudlam:P a babcia co na to? :P rozpowiadała po calej okolicy ze ciaze usunelam :P Wiecej z takimi staruchami mieszkac nie bede :P DOsc :P A kobeita wydawala sie w miarę ok, a tak dupę obrabiała że przykro...
Odpowiedz
1
MC2 02.09.2013 Zgłoś
Ludzie którzy wiedzą czego chcą od życia nie kończą rozdziału w życiu na Seksie i imprezach tylko na dążeniu do Celu KREWTYNI !
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
mam za sobą pół roku ze wścibską babcią! To najgorsze co może być!!!!
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Sorry, ale sporo akademikow ma zasade, ze goscie do polnocy, a jak nie, to placisz 20 zlotych, wiec nie gadajcie.
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
ot i cały poziom polskich mediów; seks, co zrobił kaczyński, polska w budowie
Odpowiedz
1
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Najlepiej jak babcia, lub dziadek ogląda szkło kontaktowe na tefałenie,wtedy wszystko wolno.
Odpowiedz
1
Sylwek z Mariampola wazny uzendnik 02.09.2013 Zgłoś
ja pszykalem babciem takom w wawie i studia skonczylem.precz amerykom zlom!
Odpowiedz
0
Gość 02.09.2013 Zgłoś
Ja mieszkałam u starej bogobojnej góralki, która goniła po naszym pokoju, bo przecież "jest u siebie" i nie wolno nam było zamykać pokoju, bo "tu przecież nic wam nie zginie", a gdy byli u nas znajomi w ciągu DNIA to wzywała policję bo jej mąż jest chory i potrzebuje spokoju. Wytrzymałam 3 miesiące i na prawdę - akademik super sprawa. Głośno ale radośnie... podczas sesji akceptowanie praw osobników uczących się. Najpiękniejsze 3 lata mojego życia :D
Odpowiedz
1
Poprzednia 1 2 3